Wyobraź sobie, że odwiedzasz pewien dom, niejaki Slade House. Jesteś synem kobiety, która idzie na spotkanie, z którym wiąże Waszą przyszłość, policjantem przeprowadzającym rutynowe dochodzenie albo studentką, członkinią Towarzystwa Zjawisk Paranormalnych, szukającą wraz z innymi członkami czegoś nieprawdopodobnego i nadprzyrodzonego. Odwiedzasz dom, ale nie straszliwy dom o skrzypiących zawiasach tylko ładny, choć zniszczony budynek, a tam spoglądasz na rozbrzęczany ogród, w którym nadal panuje lato. Rosną tu róże, zębate słoneczniki, wyspy maków, kępy naparstnic i całe mnóstwo kwiatów (...). Widać też skalny ogródek, a wszędzie wokół na kwiatach przysiadają pszczoły i motyle. Jest nieziemsko. To jedno z tych magicznych miejsc, gdzie w jednej chwili siedzisz pod śliwą, a w następnej - nad stawem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uczta Wyobraźni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uczta Wyobraźni. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 października 2017
Zaproszenie do domu śmierci albo „Slade House” Davida Mitchella
Wyobraź sobie, że odwiedzasz pewien dom, niejaki Slade House. Jesteś synem kobiety, która idzie na spotkanie, z którym wiąże Waszą przyszłość, policjantem przeprowadzającym rutynowe dochodzenie albo studentką, członkinią Towarzystwa Zjawisk Paranormalnych, szukającą wraz z innymi członkami czegoś nieprawdopodobnego i nadprzyrodzonego. Odwiedzasz dom, ale nie straszliwy dom o skrzypiących zawiasach tylko ładny, choć zniszczony budynek, a tam spoglądasz na rozbrzęczany ogród, w którym nadal panuje lato. Rosną tu róże, zębate słoneczniki, wyspy maków, kępy naparstnic i całe mnóstwo kwiatów (...). Widać też skalny ogródek, a wszędzie wokół na kwiatach przysiadają pszczoły i motyle. Jest nieziemsko. To jedno z tych magicznych miejsc, gdzie w jednej chwili siedzisz pod śliwą, a w następnej - nad stawem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
