Jessica Jones — twarda kobieta, która prowadzi agencję detektywistyczną Alias i sama radzi sobie ze śledztwami, nieprzyjemnymi klientami i facetami, którzy chcą skopać jej tyłek (w zamian to ona skopie im ich), ale zupełnie nie radzi sobie z superbohaterską przeszłością i dawną działalnością w Avengers. Tom pierwszy przekonał mnie do siebie niemal stuprocentowo, toteż nie minęło dużo czasu, jak zabrałem się za tom drugi, a ostatnio również trzeci. Tym razem jednak to nie Jessica (to znaczy ona również, ale mniej), lecz nastolatki (płci żeńskiej) nie będą sobie radzić z piętnem superbohaterstwa — mowa o dwóch tomach, gdyż są one do siebie z wielu względów podobne.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą superbohaterowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą superbohaterowie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 5 sierpnia 2018
niedziela, 14 stycznia 2018
Ciężar superbohaterstwa. „Jessica Jones: Alias” Briana Michaela Bendisa oraz Michaela Gaydosa (tom 1) — recenzja
Na okładce pierwszego tomu Jessici Jones: Alias widzimy kobietę. Nie patrzy nam w oczy, lecz gdzieś w dół, wyglądając na zasmuconą, może też nieśmiałą lub zawstydzoną. Widać, że ma jakiś problem. Rzuca ona dwa cienie: pierwszy jest większy i wyższy, to cień pewnej siebie, wyprostowanej, twardej kobiety, która nie boi się stawiać czoła przeciwnościom. Drugi jest mniejszy oraz bledszy, bardziej skurczony i przygarbiony, z wzrokiem skierowanym w dół. To ten mniejszy jest właściwym odbiciem Jessici; od wyższego odwróciła się plecami. Ta okładka idealnie oddaje klimat pierwszego tomu serii komiksowej autorstwa Briana Michaela Bendisa (scenariusz) oraz Michaela Gaydosa (rysunki).
Etykiety:
8.5/10,
Bendis Brian Michael,
celebryci i celebrytki,
fantastyka,
Gaydos Michael,
historia graficzna,
komiks,
nietolerancja,
sensacja,
superbohaterowie
Subskrybuj:
Posty (Atom)

