O mnie albo kontakt

Chciałam zacząć od stwierdzenia, że nie potrafię pisać o sobie - taki był pierwotny wstęp, który później usunęłam ze względu na to, co napisałam poniżej, ponieważ okazało się, że jednak potrafię samą siebie opisać.

Ja i książki
Czytam odkąd się tego nauczyłam. Moją pierwszą miłością było fantasy, teraz jednak odeszłam od czytania go na rzecz innych książek, ale sentyment do gatunku pozostał i wyraża się głównie graniem w gry z gatunku RPG osadzonych w realiach pseudo-średniowiecza. A co obecnie czytam? Misz-masz literatury współczesnej, klasyki, różnych mało znanych powieści, literatury azjatyckiej, literatury LGBTQIA... i w gruncie rzeczy wiele innych rzeczy. Nie czytam jedynie czegoś, co nazywane jest literaturą kobiecą (nie lubię tej nazwy), a co ja sama nazwałabym opisem codziennych perypetii kobiet w różnych wieku, pisanych przez kobiety z myślą o czytelniczkach (nie czytelnikach), ze szczęśliwym zakończeniem (z reguły) i (często) wątkiem miłosnym, w 99% heteroseksualnym. No. A oprócz tego nie sięgam też z reguły po horrory (choć zaczęłam się otwierać na powieści grozy), sensacje, kryminały i thrillery - czytam czasem jakieś, ale przeważnie raz do roku.

Ja i studia
Studiuję na kierunku zupełnie niehumanistycznym na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Jako że studia zabierają mi mnóstwo czasu, zostaje go mało na czytanie i pisanie, co i tak nie przeszkodziło mi w założeniu bloga. Koniec końców czytać i tak przecież będę, pisać zresztą też, więc zamiast robić to w prywatnym dzienniku, mogę publicznie dzielić się tym na blogu. Niemniej to jest przyczyną tego, dlaczego publikuję tak rzadko.

Ja i głowa...
...albo serce, wątroba lub jakiekolwiek inne miejsce, w którym zakładacie, że jest to, co kieruje naszym postępowaniem. Innymi słowy, jaką jestem osobą? Przede wszystkim zakręconą. Niektórym może się wydawać, że wręcz przeciwnie, że zawsze mam wszędzie porządek, ale tak nie jest - odwrotnie, mam skłonność to nie zapominania, nie ogarniania co i jak, a chaos generalnie próbuje zawładnąć moim życiem. Ja jednak się mu nie daję, usilnie walcząc z hordami jego wojowników, a tym samym próbując zaprowadzić porządek w moim życiu - czasem przez to wydaję się być bardziej uporządkowana, niż w rzeczywistości jestem.
Ponadto mam dziwne poczucie humoru, które nie do wszystkich trafia, mnie zaś bawią prawie wszystkie żarty - te wisielcze i skrajnie głupie też. Kojarzycie sytuację, gdy ktoś opowiada nieśmieszny dla większości osób dowcip i śmieje się tylko jedna osoba, ale tak, że zaśmiewa się do rozpuku? Ten ktoś to ja.

Ja i wiadomości
Jeśli chcecie się ze mną skontaktować, będzie mi bardzo miło. Zapraszam do pisania na adres:
ytr001.shahrnush@gmail.com
Mała uwaga, gdyby ktoś chciał zamiast kopiowania adresu e-mail, przepisywać go: w mailu jest jedno zero mniej niż w moim nicku. Jak pisałam wyżej: jestem zakręcona.
Ze względu na studia mogę odpisać z małym opóźnieniem, ale odpiszę na pewno.
W razie krótkich pytań czy innych spraw można też pisać tutaj, pod tym postem.

Do przeczytania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze - odzew czytających jest dla mnie bardzo ważny, a więc proszę się nie wahać i komentować. :)
Jednocześnie uprzedzam, że będę usuwać komentarze obraźliwe, rasistowskie, homo- i transfobiczne czy też inne będące formą mowy nienawiści.